Kredyt kupiecki: terminy 14, 30 i 60 dni – kiedy je oferować
Biznes

Kredyt kupiecki: terminy 14, 30 i 60 dni – kiedy je oferować

Kredyt kupiecki to sytuacja, w której sprzedajesz towar lub usługę teraz, a pieniądze dostajesz później – po uzgodnionym terminie. Dla klienta to wygoda, dla Ciebie szansa na więcej zamówień, ale też ryzyko, że płatność się opóźni. Sprawdź, jak to działa i kiedy odroczone terminy 14, 30 lub 60 dni naprawdę się opłacają.

Na czym polega kredyt kupiecki

Kredyt kupiecki to w praktyce odroczona płatność za fakturę. Wystawiasz dokument sprzedaży, wydajesz towar lub wykonujesz usługę, a klient płaci dopiero po upływie ustalonego terminu. Nie ma tu banku ani umowy kredytowej – to Ty finansujesz klienta z własnych środków obrotowych.

Warunki warto zapisać w umowie, zamówieniu lub ogólnych warunkach współpracy. Powinny się w nich znaleźć:

  • termin płatności liczony od konkretnej daty (np. od dnia wystawienia faktury lub dostawy),
  • sposób płatności i numer rachunku,
  • konsekwencje opóźnienia, np. odsetki za zwłokę,
  • ewentualny rabat za szybszą zapłatę.

Zasady dotyczące terminów płatności i odsetek w transakcjach między przedsiębiorcami wynikają z przepisów, które się zmieniają. Przed ustaleniem warunków sprawdź aktualne regulacje lub skonsultuj się z księgowym albo prawnikiem.

Termin 14, 30 czy 60 dni – czym się różnią

14 dni

To krótki termin, który ogranicza ryzyko i szybko wraca do Ciebie w gotówce. Sprawdza się przy mniejszych zamówieniach, nowych klientach i w branżach, gdzie marże są niskie. Dla klienta bywa jednak mało elastyczny, zwłaszcza jeśli sam czeka na płatności od swoich odbiorców.

30 dni

Najczęściej spotykany standard w relacjach między firmami. Daje klientowi czas na rozliczenie się, a Tobie pozwala utrzymać rozsądną płynność. Dla większości stałych współprac to dobry punkt wyjścia.

60 dni

Długi termin to duże obciążenie dla Twojego budżetu. Sprzedajesz dziś, a pieniądze zobaczysz za dwa miesiące, choć własne koszty (materiały, wynagrodzenia, podatki) płacisz na bieżąco. Warto go rozważać tylko wtedy, gdy zamówienie jest duże, klient wiarygodny, a Twoja firma ma zapas gotówki. Przy takich terminach obowiązują też szczególne ograniczenia prawne, więc zweryfikuj aktualne przepisy.

Kiedy warto oferować odroczoną płatność

  • Stały, sprawdzony klient – terminowo płacił wcześniej, a współpraca trwa od dłuższego czasu.
  • Duże zamówienia – odroczenie może być argumentem, który przeważy przy wyborze dostawcy.
  • Silna konkurencja – jeśli inni oferują dłuższe terminy, krótki może zniechęcać.
  • Sezonowość – klient kupuje przed sezonem, a zarabia dopiero w trakcie niego.
  • Wysoka marża – łatwiej pokryć koszt oczekiwania na pieniądze i ewentualne ryzyko.

Kiedy lepiej odmówić lub skrócić termin

Ostrożność jest wskazana, gdy klient jest nowy i nie masz o nim żadnych informacji, ma historię spóźnionych płatności albo zamawia towar o wartości przekraczającej Twoje możliwości finansowe. Wtedy możesz zaproponować przedpłatę, zaliczkę, krótszy termin lub płatność przy odbiorze.

Pamiętaj, że jedna duża niezapłacona faktura potrafi zachwiać płynnością małej firmy bardziej niż kilka mniejszych zleceń utraconych przez ostrożność.

Jak ograniczyć ryzyko

  1. Sprawdź klienta – poszukaj informacji o firmie w publicznych rejestrach i zapytaj o referencje.
  2. Ustal limit kredytowy – maksymalną kwotę, do jakiej godzisz się czekać na płatność.
  3. Zacznij od małych zamówień – dłuższe terminy wprowadzaj stopniowo.
  4. Przypominaj o płatnościach – wyślij uprzejme przypomnienie przed terminem i krótko po nim.
  5. Zachęć do szybszej zapłaty – niewielki rabat za płatność w 7 czy 14 dni bywa tańszy niż koszt oczekiwania.
  6. Rozważ ubezpieczenie należności lub faktoring – to rozwiązania, których warunki i koszty trzeba porównać indywidualnie.

Zanim zdecydujesz się na dłuższy termin, policz, ile kosztuje Cię oczekiwanie na pieniądze i czy Twoja firma wytrzyma opóźnienie. Odroczona płatność ma być narzędziem sprzedaży, a nie sposobem na przypadkowe finansowanie cudzego biznesu.

Możesz również polubić…